niedziela, 30 września 2012

Rozjaśniam: Cassia od Khadi

Niestety naturalna henna ma swoją wadę. Dużą wadę. Po dłuższym stosowaniu (będzie już z pół roku) włosy bardzo mi ściemniały. Były zdecydowanie ciemniejsze niż mój naturalny kolor. A to ani mi się nie podobało, ani do mnie nie pasowało. Wiele osób też to zauważało. Na pewno wiem już że w przyszłości już krótko po zmyciu henny umyję włosy szamponem, aby kolor nie mógł się rozwinąć i ściemnieć.  Ale najpierw chciałam włosy rozjaśnić.

Nie chciałam używać żadnego rozjaśniacza ani innych chemicznych ustrojstw. Myślałam nad farbami ekologicznymi, ale w końcu padło na kasję od wypróbowanej już firmy khadi. Choć teoretycznie producent zapewnia, że jest to bezbarwna henna, to już gdzieś tam czytałam że nieznacznie rozjaśnia włosy i ten brak zmiany koloru można włożyć między bajki, co akurat bardzo mi pasowało.

 U Idalii widziałam też już wcześniej piękny efekt jaki kasja dała na blond włosach w poście pt. Bezbarwna henna Cassia Khadi - opcja dla blondynek

Postanowiłam użyć kasję i dodać do niej odrobinę naturalnej henny aby uzyskać rudy poblask. Udało się.
Niewiele trzeba dodać do kasji naturalnej henny aby uzyskać rudy kolor. Na tym zdjęciu macie dowód:

Nie potrzeba dużo henny by zagłuszyć kasję. Numer 3 to tylko jedna łyżeczka henny na 100 g kasji, a numer 4 to sama henna.

W szczególności polecam ten oto przewodnik o hennie: KLIK! - Tutaj w rozdziale "Co to jest kasja?" dowiecie się wiele ciekawych informacji. To wszystko w rozdziale ósmym, na stronie 45.


Efekty? Standardowo jak po hennie. Włosy bardziej błyszczące i zdrowe.

Wady? Niestety wymywa się po jakimś czasie. Ale przynajmniej nie niszczy włosów. Lekko wysusza włosy, ale to dobra wiadomość dla tych którzy borykają się z łupieżem (na przykład ja), ponieważ po zastosowaniu henny z łupieżem mamy spokój na jakiś czas.


Tak wygląda sama kasja. Przygotowywana oczywiście w szklanej albo porcelanowej miseczce


Efekt na moich włosach. Przepraszam za słabą jakość



A na koniec dla wszystkich hennomaniaczek mam do polecenia rewelacyjny blog:
unaweblog.blogspot.com

12 komentarzy:

  1. efekt jest idealny. To akurat taki kolor jaki dni mi się po nocach :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Włosy mają piękny odcień, zawsze mi się taki marzył.
    Dzięki za fajne linki, muszę obadać.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Faktycznie rozjaśnia?
    Piękny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję!!!
    Ale mi zrobiłaś reklamę! :-)
    Myślałam, że kiedy na chwilę zniknę, nikt nie zajrzy na mojego bloga, a tutaj nagle ruch się zrobił. :-)

    I dziękuję też za ten test! Rzeczywiście cassia rozjaśnia. Niesamowity efekt widać na Twoich włosach.

    Prawdę mówiąc nie wierzyłam, że to działa i to aż tak, bo myślę o próbie rozjaśnienia od ok. maja, kiedy kupiłam cassię i ciągle się nie zdecydowałam. Mam ten sam problem - henna mocno przyciemniła mi włosy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja zamierzam stoczyć pierwsze starcie z henną khadi, do tej pory używałam farb naturalnych, ale obawiam się właście zbytniego przyciemnienia włosów, czy słusznie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak piszę na początku, możesz umyć od razu włosy szamponem, aby kolor się nie zdążył rozwinąć.

      Usuń
  6. jakoś nie mogę przekonać się do henny...

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja farbuję henną tylko brwi i rzęsy... ;)
    Jedyne, co mi przeszkadza, to to, że szybko się zmywa z brwi... :(
    Pozdrawiam,
    Sol :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uzyskałaś całkiem fajny efekt:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Strasznie żałuję, że henna bezbarwna jest niestety tylko bezbarwną z nazwy. Mam naturalny kolor włosów, nie chcę go stracić, a chciałam owego legendarnego "pogrubienia" i wzmocnienia ich właśnie dzięki hennie. Szkoda straszna, ale przynajmniej mogę sobie tutaj pozazdrościć efektów u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładnie Ci to wyszło! :)

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz serdecznie dziękuję :-) Na wszelkie pytania postaram się odpowiedzieć.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...